Zaznacz stronę

Jak działa ubezpieczenie na życie? To pytanie zadaje sobie każdy, kto spotkał się z tego rodzaju polisą i rozważa jej wykupienie. Niestety, mało jest rzetelnych informacji o blaskach i cieniach tego rozwiązania. Najgorsze jest to, że agenci też o wielu rzeczach nie mówią, w obawie że klient zrezygnuje z zakupu. Stoisz przed taką decyzją? To zapraszam do lektury. Dowiesz się, jak działa ubezpieczenie na życie, od kiedy, a kiedy nie możesz liczyć na żadną wypłatę.

Ubezpieczenie na życie

Kilka słów wstępu. Ubezpieczenie na życie to polisa dobrowolna, którą zawierasz, gdy tego chcesz, ale nie musisz się na nią decydować. Składa się z umowy głównej (ubezpieczenie na wypadek śmierci i trwałego inwalidztwa) i z umów dodatkowych, które również wybierasz samodzielnie (ubezpieczenie w razie nieszczęśliwego wypadku, pobytu w szpitalu, operacji, choroby). Umowę główną zawierasz na określoną sumę ubezpieczenia, podobnie jak każdą z umów dodatkowych. Ta kwota to maksymalna wypłata, jaką otrzymasz w razie zdarzenia. Nie dostaniesz nic ponad to. Umowę zawierasz na wybrany przez siebie okres. Jej działanie rozpoczyna się po opłaceniu składki, kończy gdy przestajesz płacić, umrzesz lub wykorzystasz większość świadczeń. Tyle ogólnie. Teraz do szczegółów.

Od kiedy działa ubezpieczenie na życie

Teoretycznie, jego działanie rozpoczyna się w momencie zaksięgowania Twojej pierwszej składki na koncie ubezpieczyciela. Teoretycznie, bo nie zawsze tak jest. Umowa główna rzeczywiście tak działa. Umowy dodatkowe zazwyczaj mają karencję – dłuższą lub krótszą, ale jednak. Jej długość warto sprawdzić w Ogólnych Warunkach Ubezpieczenia. Wiem, że czasami temat ten się pomija, bo jest on niewygodny.

Jak działa ubezpieczenie na życie

Czym jest karencja ubezpieczenia?

To okres, w którym opłacasz składkę, ale ubezpieczyciel nie wypłaci Ci świadczenia, jeżeli zajdzie zdarzenie ubezpieczeniowe objęte ochroną. Płacisz, zachorujesz, nie dostaniesz pieniędzy. Karencja nie obejmuje umów wypadkowych. Wypadek to zdarzenie losowe, trudno je przewidzieć, więc można chronić od początku. Najczęściej karencja obejmuje takie zdarzenia jak:

  • pobyt w szpitalu;
  • operacja;
  • poważne zachorowania;
  • zawał i udar, jeżeli firma oferuje je osobno, poza poważnymi zachorowaniami;
  • śmierć w wyniku udaru lub zawału, przy czym sam fakt śmierci nadal jest objęty ochroną (oznacza to, że uposażeni otrzymają wypłatę z tytułu śmierci ubezpieczonego, ale nie otrzymają dodatkowych pieniędzy za fakt, że przyczyną był zawał lub udar).

Dlaczego, mając ubezpieczenie na życie, karencja Cię obowiązuje? A dlatego, że firmy ubezpieczeniowe chronią się przed pewną formą wyłudzenia odszkodowania. Wyobraź sobie sytuację, że jesteś w trakcie diagnozowania poważnej choroby, ale jeszcze nic nie stwierdzono. Kupujesz ubezpieczenie na życie, idziesz z wynikami do lekarza i otrzymujesz diagnozę. Zgłaszasz zdarzenie, a że wcześniej nie było diagnozy to firma wypłaca odszkodowanie. Dostajesz pieniądze i rezygnujesz z polisy.

Inna sytuacja. Wiesz, że prędzej czy później czeka Cię operacja. Kupujesz ubezpieczenie, idziesz do lekarza, ustalasz wszystkie kwestie (bo operacja zaplanowana przed kupieniem polisy nie wchodzi do ubezpieczenia) otrzymujesz termin operacji, a po niej składasz dokumenty o wypłatę świadczenia. Płacisz polisę sześć miesięcy, a Twoja wypłata świadczenia pokrywa nie tylko składkę, ale jest znacznie ponadto. Właśnie stąd się wzięły karencje do ubezpieczenia. Jeżeli ktoś WIE, że będzie potrzebował wypłaty, to musi na nią znacznie dłużej poczekać – firma chce, by każdy klient „odłożył” na swoje świadczenie, czyli trochę jednak popłacił składki, zanim zgłosi się po pieniądze.

Jak działa ubezpieczenie na życie – wypłata świadczenia

Jeżeli wszystkie warunki spełniasz prawidłowo, przeszedłeś karencję i opłacasz polisę regularnie, to w razie zdarzenia otrzymasz pieniądze z ubezpieczenia, które w polisach na życie noszą nazwę świadczenia. Jak to zrobić? Po zdiagnozowaniu choroby, pobycie w szpitalu, operacji czy po wypadku, musisz zgromadzić wszystkie niezbędne dokumenty medyczne, wypełnić wniosek o wypłatę świadczenia i cały zestaw przesłać do firmy ubezpieczeniowej. Jeżeli Twoje zdarzenie było objęte ochroną, firma wypłaci należne pieniądze, a Ty możesz je dowolnie spożytkować.

Jeżeli uważasz, że wypłata była zbyt niska, możesz złożyć odwołanie i wnioskować o ponowne rozpatrzenie Twojego zgłoszenia. W tym miejscu warto zwrócić uwagę na ubezpieczenie na wypadek pobytu w szpitalu. Każda firma ubezpieczeniowa podchodzi do tego tematu różnie. Mało kto zwraca na to uwagę, a przy wypłacie pojawiają się problemy. Ubezpieczenie na wypadek pobytu w szpitalu firma rozlicza jako stawkę dzienną. Na przykład 200 zł z za dzień pobytu w szpitalu. Rozliczanie tego pobytu bywa jednak różne. Można się spotkać z kilkoma wariantami wypłat:

  • od pierwszej  doby za cały pobyt;
  • również od pierwszej doby za cały pobyt, pod warunkiem, że trwał on dłużej niż trzy dni (jeżeli trwa krócej to nie ma w ogóle wypłaty);
  • od trzeciej doby, która liczona jest jako pierwsza i za każdy kolejny dzień;
  • za pełne dni pobytu (cały dzień i noc, czyli dzień przybycia i wyjścia może się nie liczyć);
  • rozliczenie za doby kalendarzowe (czyli przybycie do szpitala o 23.45 powoduje, że pierwsza doba jest „zaliczona”);
  • za cały pobyt bez dnia przybycia i wypisu.

Oczywiście, najkorzystniejszy jest tylko pierwszy. Każdy kolejny wprowadza jakieś ograniczenia. Warianty mogą też być łączone. Pobyt w szpitalu trwa dłużej niż 3 dni, nie wlicza się dnia przybycia i dnia wyjścia. Ubezpieczony pacjent jest w szpitalu 7 dni, a wypłata dotyczy czterech dni. Może też być tak, że pacjent będzie w szpitalu 4 dni i nie dostanie pieniędzy w ogóle (pierwszy i ostatni są wyłączone, a pomiędzy nimi pełne doby są zaledwie dwie. Przed podpisaniem umowy starannie się z tym zapoznaj. Może się okazać, że ograniczenia są takie, że ciężko będzie w ogóle otrzymać za to zdarzenie świadczenie.

jak działa polisa na życie

Wyłączenia odpowiedzialności

Ubezpieczenie na życie nie działa w określonych sytuacjach. Znajdują się one w wyłączeniach odpowiedzialności. Firma nie wypłaci pieniędzy między innymi za:

  • choroby zdiagnozowane przed podpisaniem umowy;
  • choroby przewlekłe;
  • operacje i pobyty w szpitalu zaplanowane przed podpisaniem umowy;
  • wypadki pod wpływem alkoholu lub środków psychoaktywnych;
  • przez dwa lata od podpisania umowy firma nie wypłaci pieniędzy za samobójstwo.

To tylko niektóre, najbardziej powszechne z wyłączeń. Każda firma tę listę komponuje po swojemu i tu również warto się z nią zapoznać przed podpisaniem umowy. Zakres wyłączeń może być tak duży, że będzie nie do zaakceptowania, a wtedy trzeba poszukać innego ubezpieczyciela. W kolejnych tekstach opiszę też ciekawe „przypadki”, w których nie powinno dojść do ubezpieczenia oraz takie, gdzie polisa na życie, rzeczywiście pomogła to życie ocalić. Jeżeli masz pytania, coś Cię zaintrygowało, coś warto rozwinąć lub coś wymaga dopowiedzenia, to napisz w komentarzu. Odniosę się do każdej takiej informacji i uzupełnię tekst w komentarzu.