obowiązkowe ubezpieczenie turystyczne

Co grozi za brak ubezpieczenia na wyjazd zagraniczny

Co grozi za brak ubezpieczenia na wyjazd zagraniczny? To pytanie powinien sobie zadać każdy, kto planuje taką podróż i świadomie rezygnuje z tej formy ochrony. Oczywiście, ubezpieczenie przy wyjeździe za granicę nie jest obowiązkowe (w większości krajów, są takie, które tego wymagają). Jednak jego posiadanie powinno wynikać nie z przepisów prawa, a ze zdrowego rozsądku.

co grozi za brak ubezpieczenia na wyjazd zagraniczny

Ubezpieczenia na wyjazd zagraniczny

Masz prawo zabrać ze sobą nawet dwa ubezpieczenia na wyjazd zagraniczny. Pierwsze z nich to karta EKUZ, a drugie to indywidualne ubezpieczenie turystyczne.

Karta EKUZ (Europejska Karta Ubezpieczenia Zdrowotnego) wydawana jest przez Narodowy Fundusz Zdrowia. Każda osoba ubezpieczona z prawem do bezpłatnej opieki medycznej (osoby zatrudnione i zgłoszone do ubezpieczenia, dzieci i młodzież, prowadzący działalność gospodarczą, emeryci i renciści, osoby ubezpieczone przy pracującym małżonku, osoby bezrobotne zarejestrowane w urzędzie pracy) może złożyć wniosek o taką kartę i zostanie ona wydana bezpłatnie.

Jej działanie jest proste. Gdy skorzystasz z pomocy medycznej za granicą, to koszty tej pomocy pokryje NFZ. Ograniczeniem jest jednak to, że Fundusz przeleje na konto zagranicznej placówki tylko tyle, ile za ten sam zabieg zapłaciłby w Polsce za tego pacjenta.

Jeżeli więc na wyjeździe za granicę dopadnie Cię atak wyrostka, który będzie tam operowany, to szpital, który przeprowadzi operację wystawi rachunek dla polskiego NFZ.

Jeżeli koszt operacji wyrostka „tam”, równy jest kosztowi w Polsce, to NFZ pokryje całość operacji.

Jeżeli koszt „tam” jest wyższy niż w Polsce, to NFZ opłaci tylko tyle, ile zapłaciłby w Polsce. Resztę płaci pacjent – turysta.

Jeżeli koszt „tam” jest niższy niż w Polsce, to NFZ zapłaci tyle, ile to rzeczywiście kosztowało.

Refundacja dotyczy tylko zdarzeń nagłych, które są formą ratowania zdrowia lub życia. Jeżeli planujesz operację za granicą, NFZ nie zwraca pieniędzy za ustalone zabiegi.

Właśnie dlatego potrzebne jest dodatkowe ubezpieczenie na wyjazd za granicę.

Co mnie czeka, gdy zachoruję, a nie mam ubezpieczenia na wyjazd zagraniczny?

W czasie pobytu za granicą nie przysługuje Ci żadne państwowe ubezpieczenie. Dlatego też, jeżeli coś Ci się stanie i konieczne będzie rozpoczęcie leczenia – zapłacisz za nie z własnych pieniędzy.

Przy drobnych urazach i konsultacjach lekarskich koszt może sięgnąć kilkuset złotych. To kwota, którą da się zorganizować. Jeżeli konieczna będzie hospitalizacja, badania szpitalne czy operacja, koszty wzrosną i mogą sięgnąć od kilku do kilkudziesięciu tysięcy złotych. W skrajnych przypadkach, może to być nawet przeszło 100 000 złotych.

ubezpieczenie na wyjazd za granicę

Jesteś gotów sprzedać swój dom, by opłacić leczenie za granicą?

Karta EKUZ może też nie zawsze wystarczyć. Raz, że ogranicza refundację do wysokości kosztów zabiegów wykonywanych w Polsce. Te zaś nie zawsze są tak samo wycenione, jak za granicą. A dwa, pokrywa wyłącznie te koszty, które w danym kraju pokrywa państwo, a opieka medyczna jest różnie zorganizowana, zależnie od kraju. Z czym można się spotkać?

  • pełna opieka medyczna finansowana przez państwo (jak w Polsce);
  • system partycypacyjny – główne koszty bierze na siebie państwo, ale pacjent i tak dopłaca za wizytę u lekarza, pobyt w szpitalu (za łóżko i jedzenie, a za badania i konsultacje już nie) itp.;
  • system podzielony – państwo opłaca wizyty lekarskie i pobyt w szpitalu, ale grupy ratowników medycznych czy wyżywienie w szpitalu organizowane jest przez prywatne firmy, którym płacą pacjenci.

Jeżeli znajdziesz się w kraju, w którym obowiązuje drugi lub trzeci system (czasem te dwa są ze sobą zmieszane), to mając kartę EKUZ otrzymasz refundację wyłącznie kosztów „państwowych”. Za karetkę, jedzenie, pobyt w szpitalu i tak sam zapłacisz. Przy skomplikowanych zdarzeniach czy długotrwałym leczeniu, koszty mogą sięgnąć niebotycznych sum.

Co grozi za brak ubezpieczenia na wyjazd zagraniczny?

Przede wszystkim stres, komplikacje, utrudnienia, a czasem nawet bankructwo. Trzeba się zadłużyć, zapożyczyć, by zapłacić szpitalowi należne pieniądze. Koszty psychiczne, emocjonalne, a co za tym idzie i zdrowotne, nie są tego warte. Szczególnie, gdy uświadomisz sobie, że polisa na Twój wyjazd kosztowała 100 czy 200 zł, a teraz do zapłaty masz 60 000 czy 70 000zł.

Indywidualne ubezpieczenie turystyczne jest w tym wypadku doskonałym wsparciem. Nawet jeżeli masz kartę EKUZ, to, możesz za jej pomocą, pokryć część kosztów. Resztę natomiast opłacisz z odszkodowania, wypłaconego z polisy. W przypadku ubezpieczenia na wyjazd za granicę, ubezpieczyciel nie patrzy, jakie koszty chcesz pokryć z odszkodowania. Jeżeli należy się wypłata, to ubezpieczyciel ją zrealizuje, a Twój budżet (Twój dom!) na tym w żaden sposób nie ucierpi. Możesz się ubezpieczyć na 100 000 zł lub 200 000 zł, suma zależna jest od wielu czynników, ale co najważniejsze, to takie pieniądze pomogą Ci pokryć wszystkie koszty, jakich będzie od Ciebie oczekiwać służba zdrowia w danym kraju.

obowiązkowe ubezpieczenie turystyczne

Na koniec, warto wspomnieć, że nie wszędzie można pojechać bez ubezpieczenia turystycznego. Niektóre kraje (Białoruś, Iran, Rosja, Stany Zjednoczone, Ukraina) w swoich przepisach zastrzegły, że obowiązkowe ubezpieczenie turystyczne musi mieć każdy turysta. Bez tego nie zostaniesz wpuszczony na teren danego państwa. Takie działanie ma uchronić lokalną służbę zdrowia przed kosztami leczenia turystów, z których potem trudno jest ściągnąć płatności. Kraje, które wprowadziły obowiązkowe ubezpieczenie turystyczne znajdziesz na stronie Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

W takim wypadku, przy braku ubezpieczenia na wyjazd zagraniczny grozi Ci po prostu podróż powrotna tego samego dnia, co przyjedziesz.

 

About the author: Dorota

Leave a Reply

Your email address will not be published.